niedziela, 22 czerwca 2014

#43 Jednorożec w Willow Creek :)

Odcinek Czterdziesty Trzeci
w którym sadzimy płaczące wierzby

Spotkaliśmy się z Anią jak zwykle w magazynie... i dalej wyglądała dosyć nieswojo (chyba założyła jakąś dziwną maskę dopasowaną do piżamy).

Szybko oblecieliśmy skrzynki i pozbieraliśmy sadzonki płaczących wierzb, które posadzimy nad dworcem w wiosce... oraz kilka płotków, żeby w końcu ogrodzić naszych osadników, którzy co chwile najeżdżani są przez wściekłe zombie.

Jak zwykle z mieczem w łapce ruszyliśmy do wioski, w której jakby coś się zmieniło... wymieniliśmy szybko drzewa czereśniowe na wierzby, gdyż zdecydowaliśmy się w końcu na nazwę osady - Willow Creek.

Po krótkiej przerwie na sen wróciliśmy do roboty - zamieniania wszystkich drzew na płaczące wierzby. Przy okazji nazbieraliśmy sporo jajek od wioskowych kur.

Widzieliśmy nawet jednorożca!

Na koniec pogadaliśmy trochę z wieśniakami (odkryliśmy nawet, że potrafią zamykać oczy) i zajęliśmy sobie jeden z domków - wstawiliśmy do niego wygodne łóżko, w którym możemy spać, zamiast biegać co chwilę do domu, gdy zapadnie noc.

zobacz ten odcinek

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza