sobota, 2 listopada 2013

#11 Zrobimy dziurę :)

Odcinek Jedenasty
w którym wybieramy się na przejażdżkę

Na początku dowiedzieliśmy się, że będziemy robić mobgrinder. Co prawda dość daleko od domu, ale z racji, że ostatnio udało nam się znaleźć siodła, postanowiliśmy oswoić sobie konie i to na nich wybierzemy się w wybrane przez Anię miejsce. Będzie nam też potrzebny kamieniołom, który przygotowaliśmy sobie w domu.

Na przyszłość planujemy zrobić sobie portal, żeby nie musieć siedzieć w siodle tyle czasu...

Po zrobieniu wszystkiego, co było nam potrzebne i krótkiej drzemce wyszliśmy z domu i - obejrzawszy wcześniej duchowe drzewo z Netheru - poszliśmy do wioskowej stadniny, gdzie trzymamy nasze oswojone konie. Po drodze wpadliśmy jeszcze na osiołka, który co prawda nie jest przydatny, ale bardzo przyjemny w obyciu. Osiodłaliśmy sobie łaciatego rumaka i wybraliśmy się w stronę naszego wymarzonego miejsca na mobgrinder.

Podróż była długa i pełna przeszkód, ale udało nam się dojechać w jednym kawałku. Po dotarciu zauważyliśmy jakieś dziwne... fundamenty ze żwiru i cobblestone'a, ale zanim Ania wytłumaczyła nam, o co z nimi chodzi musieliśmy się zająć obudowaniem konia (który złośliwie co chwilę zrywał się z uwiązu).

Podeszliśmy do 'fundamentów' i ustawiliśmy nasz kamieniołom, po czym podłączyliśmy go do silników... ale okazało się, że zapomnieliśmy wiaderka i nie mogliśmy zrobić źródełka potrzebnego do ich chłodzenia, więc musieliśmy przeciągnąć rury aż do najbliższego bagna (miejmy nadzieję, że się nic nie zapcha).

Po ustawieniu wszystkiego w odpowiedniej (strasznie skomplikowanej) konfiguracji, zatankowaliśmy silniki benzyną i pociągnęliśmy za dźwignię. Laser kamieniołomu skrupulatnie pozbywał się wszystkiego na swojej drodze, a my modliliśmy się, żeby nic nie wybuchło (do tego powstały pewne problemy z przenoszeniem materiałów do skrzynek, ale udało się je zażegnać).

Potrzebnych nam będzie takich dziur cztery. Powinny być gotowe do następnego spotkania.

zobacz ten odcinek



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza